Wokół rajów podatkowych panuje hipokryzja polityczna

Wiele państw z jednej strony potępia szkodliwą konkurencję podatkową, a z drugiej korzysta z takich rozwiązań – komentuję sprawę Paradise Papers dr Karolina Tetłak, prawniczka z Uniwersytetu Warszawskiego.


14 listopada 2017

Gazeta Prawna

Ekspertka jest sceptyczna, czy kolejny już skandal wywoła prawdziwy przełom w walce z wyprowadzaniem pieniędzy do rajów podatkowych, ponieważ panuje wokół nich hipokryzja polityczna: przykładem może być Wielka Brytania, która posiada terytoria zależne zaliczane do rajów podatkowych, albo Luksemburg i Irlandia, które z jednej strony są członkami UE, a więc są związane wymogami Komisji Europejskiej dotyczącymi przeciwdziałania rajom podatkowym, a z drugiej same stwarzają możliwości unikania opodatkowania. Każda kolejna afera będzie jednak zwiększała presję społeczną na podjęcie skutecznych działań przeciwdziałających takim praktykom.

Prawniczka komentuje także polski aspekt sprawy: ujawnienie krajowych firm korzystających z rajów podatkowych powinno zmotywować rząd do zintensyfikowania działań uszczelniających system podatkowy. Jednocześnie zauważa, że doradzanie w unikaniu opodatkowania to gigantyczny, intratny biznes, obejmujący zarówno lokalne kancelarie obsługujące sektor MŚP, jak i największe, międzynarodowe firmy doradcze.

Wywiad dostępny jest na stronie podatkowego serwisu Gazety Prawnej.

Ustawa - masz pytania?
Masz pytania dotyczące nowej ustawy o biegłych rewidentach?
Napisz do nas za pomocą Konsultacji PIBR lub zapoznaj się z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania
Masz pytania dotyczące strony?
zadzwoń
728 871 871
napisz
strona@pibr.org.pl