Polska Izba Biegłych Rewidentów

© PIBR – wszelkie prawa zastrzeżone
godz. 11:05, 18.06.2019 r.

Pytania do Krzysztofa Burnosa

Gazeta opublikowała rozmowę z Krzysztofem Burnosem, prezesem KRBR, na temat pomysłu skrócenia 10-letniego okresu rotacji firm audytorskich do 5 lat. Zdaniem Krzysztofa Burnosa nowa propozycja w projekcie ustawy o biegłych rewidentach to bardzo duże zaskoczenie dla środowiska. Podczas prowadzonych konsultacji wybrano bowiem okres 10-letni. Nową propozycję - mimo iż jest dłuższa niż proponowane przez UOKiK 3 lata - trudno jednak nazwać kompromisem. - Odbieramy to raczej jako forsowanie swojego stanowiska przez UOKiK – mówi Burnos. Jego zdaniem, mniejsze firmy, które obsługują pojedyncze spółki należące do grupy JZP, najprawdopodobniej z tego po prostu zrezygnują. - Tak więc reforma przyniesie negatywny skutek jeszcze zanim zostanie wdrożona - czytamy.   Prezes samorządu zastanawia się także, dlaczego ustawodawca nie uwzględnia postulatów branży dotyczących możliwości świadczenia tzw. wspólnego audytu. Wówczas unijne przepisy przewidują możliwość wydłużenia okresu rotacji z 10 nawet do 20 lat. - Duże firmy dobierają sobie mniejszych „pomocników", a ci budują swoje doświadczenie i kompetencje, by w przyszłości móc z powodzeniem również świadczyć usługi na rzecz JZP - wyjaśnia.   I dodaje, że aż 23 państwa UE opowiedziały się za 10-letnim okresem. - Ponadto warto odnotować, że nawet jeśli w ustawie zapiszemy dłuższy maksymalny termin rotacji, to nic nie stoi na przeszkodzie, by go następnie skracać, jeśli zajdzie taka potrzeba

Parkiet

22 listopada 2016

Gazeta opublikowała rozmowę z Krzysztofem Burnosem, prezesem KRBR, na temat pomysłu skrócenia 10-letniego okresu rotacji firm audytorskich do 5 lat.


Zdaniem Krzysztofa Burnosa nowa propozycja w projekcie ustawy o biegłych rewidentach to bardzo duże zaskoczenie dla środowiska. Podczas prowadzonych konsultacji wybrano bowiem okres 10-letni. Nową propozycję - mimo iż jest dłuższa niż proponowane przez UOKiK 3 lata - trudno jednak nazwać kompromisem. - Odbieramy to raczej jako forsowanie swojego stanowiska przez UOKiK – mówi Burnos. Jego zdaniem, mniejsze firmy, które obsługują pojedyncze spółki należące do grupy JZP, najprawdopodobniej z tego po prostu zrezygnują. - Tak więc reforma przyniesie negatywny skutek jeszcze zanim zostanie wdrożona - czytamy.

 

Prezes samorządu zastanawia się także, dlaczego ustawodawca nie uwzględnia postulatów branży dotyczących możliwości świadczenia tzw. wspólnego audytu. Wówczas unijne przepisy przewidują możliwość wydłużenia okresu rotacji z 10 nawet do 20 lat. - Duże firmy dobierają sobie mniejszych „pomocników", a ci budują swoje doświadczenie i kompetencje, by w przyszłości móc z powodzeniem również świadczyć usługi na rzecz JZP - wyjaśnia.

 

I dodaje, że aż 23 państwa UE opowiedziały się za 10-letnim okresem. - Ponadto warto odnotować, że nawet jeśli w ustawie zapiszemy dłuższy maksymalny termin rotacji, to nic nie stoi na przeszkodzie, by go następnie skracać, jeśli zajdzie taka potrzeba. Natomiast nakładanie od razu 5-letniego hamulca negatywnie wpłynie na całą branżę - wyjaśnia Krzysztof Burnos.

Zapisz się na newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać wiadomości o bieżącej działalności PIBR, przejdź do strony z zapisami.

Masz pytania dotyczące strony?
zadzwoń
728 871 871
napisz
strona@pibr.org.pl