Polska Izba Biegłych Rewidentów

© PIBR – wszelkie prawa zastrzeżone
godz. 03:37, 20.06.2019 r.

Firmy nie chcą grać ceną, bo widzą, że nic dobrego z tego nie wynika

Krzysztof Burnos, prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów komentuje bieżącą sytuację na rynku audytu.   Jego zdaniem, w segmencie publicznym nadal dominującym kryterium przy wyborze audytora jest cena. Ale to ma się zmienić. Bo wzrośnie odpowiedzialność za proces badania i będzie ona obejmować nie tylko firmy audytorskie, ale również rady nadzorcze, a jednostki zainteresowania publicznego będą musiały min. mieć zdefiniowaną i wdrożoną procedurę wyboru biegłego rewidenta określającą kryteria wyboru.   W kwestii spadających cen za audyt, Krzysztof Burnos twierdzi, że generalnie biegli rewidenci nie akceptują dumpingu – choć oczywiście jest pewna grupa audytorów którzy oferują bardzo niskie, wręcz nierealne ceny, w przypadku których nie sposób w ogóle mówić o zachowaniu należytych standardów przy badaniu sprawozdań finansowych – dodaje ekspert. Jego zdaniem, proces spadku cen został już jednak zahamowany. – Ceny po prostu nie mogą być już niższe. Wielu audytorów opuszcza te rynki, w których cena nie pokrywa faktycznych kosztów zapewnienia odpowiedniej jakości audytu. Firmy nie chcą grać ceną, bo widzą że nic dobrego z tego nie wynika – wyjaśnia. Dodatkowo należy się spodziewać znaczącego wzrostu pracochłonności audytu oraz premii za ryzyko kontroli organu publicznego, a więc wzrostu cen.   Ekspert wypowiedział się także w kwestii projektowanej w Ministerstwie Finansów ustawy o biegłych rewidentach. Środowisko Martwi m.in. tendencja do „nadregulacji”

Rzeczpospolita

18 kwietnia 2016

Krzysztof Burnos, prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów komentuje bieżącą sytuację na rynku audytu.

 

Jego zdaniem, w segmencie publicznym nadal dominującym kryterium przy wyborze audytora jest cena. Ale to ma się zmienić. Bo wzrośnie odpowiedzialność za proces badania i będzie ona obejmować nie tylko firmy audytorskie, ale również rady nadzorcze, a jednostki zainteresowania publicznego będą musiały min. mieć zdefiniowaną i wdrożoną procedurę wyboru biegłego rewidenta określającą kryteria wyboru.

 

W kwestii spadających cen za audyt, Krzysztof Burnos twierdzi, że generalnie biegli rewidenci nie akceptują dumpingu – choć oczywiście jest pewna grupa audytorów którzy oferują bardzo niskie, wręcz nierealne ceny, w przypadku których nie sposób w ogóle mówić o zachowaniu należytych standardów przy badaniu sprawozdań finansowych – dodaje ekspert. Jego zdaniem, proces spadku cen został już jednak zahamowany. – Ceny po prostu nie mogą być już niższe. Wielu audytorów opuszcza te rynki, w których cena nie pokrywa faktycznych kosztów zapewnienia odpowiedniej jakości audytu. Firmy nie chcą grać ceną, bo widzą że nic dobrego z tego nie wynika – wyjaśnia.

Dodatkowo należy się spodziewać znaczącego wzrostu pracochłonności audytu oraz premii za ryzyko kontroli organu publicznego, a więc wzrostu cen.

 

Ekspert wypowiedział się także w kwestii projektowanej w Ministerstwie Finansów ustawy o biegłych rewidentach. Środowisko Martwi m.in. tendencja do „nadregulacji”. Istnieje bowiem obawa, że Ministerstwo Finansów wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy niż wymagają tego normy unijne.

Zapisz się na newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać wiadomości o bieżącej działalności PIBR, przejdź do strony z zapisami.

Masz pytania dotyczące strony?
zadzwoń
728 871 871
napisz
strona@pibr.org.pl